Miło jest wspominać przyjemne chwile, do których niewątpliwie należy zaliczyć grudniowe myśliborskie spotkanie z przedstawicielką Czerwonych Nosków – panią Joanną Lewandowską, która w rubryce –zawód – wpisuje zamiennie artystka lub klown medyczny.
Czerwone Noski wnoszą radość tam, gdzie nikomu do śmiechu nie jest. Ich rolą jest za wszelką cenę odciągnięcie , najczęściej małych pacjentów, od czarnych myśli, strachu przed leczeniem, lęku przed bólem, który w szpitalach jest przecież chlebem powszednim. Doceniają to cierpiące dzieci i cierpiący razem z nimi rodzice. My również doceniamy!
Na rzecz medycznych klownów zebraliśmy w naszym Myśliborskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku pewną kwotę , która została przelana na konto Fundacji Czerwone Noski Klown w Szpitalu. Pani Katarzyna Kordziak- Kacprzak – Prezes Fundacji, przesłała naszym słuchaczom, wraz z serdecznymi podziękowaniami prezent – radosnego pajacyka, który niech będzie zaczątkiem dalszej miłej współpracy. Dziękujemy!
Maria Prymakowska – Paluch







